Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu krasnoludy. Właśnie – mały Jasio nie lubił zdrobnień i na krasnoludki mówił krasnoludy. Jasio szybko chciał być duży. Obserwował dorosłych i chciał robić rzeczy należące tylko do dorosłych. Ponadto wiedział, że z Mikołajem do końca nie wiadomo, czy istnieje, a powszechne wchodzenie z prezentami przez komin wydawało się malcowi nieprawdopodobne.
Aby jednak sprowadzić Jasia do świata dziecięcego, rodzice zorganizowali zabawę w Mikołaja, któremu w szykowaniu prezentów pomagały dzieci, w tym także Jaś.
Autor: Adam