Stary archiwista – 44

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył łąkę.

Wielka zielona przestrzeń ze zwierzętami i drzewami. Można by powiedzieć – raj. Archiwista trochę spacerował, aż znalazł duży kamień ze szkatułką. Szkatułkę otworzył, a w środku znalazł książkę. Był to symbol, bo książka miała czyste białe strony.

Archiwista wrócił z powrotem i wiedział, że nadszedł właściwy czas, by napisać książkę o swoim życiu.

Autor: Adam