W dolinie – 49

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku było gwarno. Zebrało się rodzeństwo – młodzież, która następny dzień miała wolny. Było więc trochę zabaw i szaleństwa, ale także sporo rozmów. Panował fajny klimat spotkania. Czuło się, że każdy z młodych ludzi ma swój udział w tworzeniu małej historii wspólnego przebywania.

dla Mamy Maleństwa napisał Adam