W dolinie – 48

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, przy lampie naftowej siedziała mała dziewczynka i wpatrywała się w migocące gwiazdy. Czekała, aż któraś z nich spadnie, wtedy spełni się jej życzenie. Teraz najważniejszym z nich było to, żeby jej mama znów była zdrowa.

Autor: Ewa Majewska