W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku na fotelu siedział chłopiec i czytał komiks. Nie mógł zasnąć, bo następnego dnia w szkole miał dwie klasówki.
Wydawało mu się, że nie jest dostatecznie przygotowany. Wtem wyobraził sobie, że jest już następny dzień. Że klasówki już się odbyły, a on wolny czas spędza na rowerze. Gdy sobie tak pomyślał, głęboko zasnął.
Autor: Adam