Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru. Pewnego razu ujrzała dziewczynkę radosną, wesołą, pełną wigoru. O jasnych włosach, w kolorze lnu. Roztańczoną, rozbawioną, z rumieńcem na twarzy. Miała tyle energii, że dzieci, które przyszły z nią pod brzózkę na piknik, rozweseliły się. Rozbawiły. Wszystkie zaczęły tańczyć w kręgu. Radości nie było końca.
Autor: Danuta Majorkiewicz