Morskie fale – 50

Morskie fale leniwie obmywały piaszczystą, białą plażę rajskiej wyspy, leżącej na środku wielkiego oceanu. Na tej właśnie plaży ktoś oglądał wschód słońca. Został obudzony przez ptaki i szum fal. Mimo wczesnej pory – piasek był już gorący. Z każdą minutą czuło się, że jest coraz cieplej. Koło południa pokropił deszcz. Wieczorem ów „ktoś” oglądał zachód słońca. Szum fal nie ustawał. Wzrastał natomiast stopień radości i wypoczynku Ktosia.

Autor: Adam