Wesołe światełka oplotły miejskie drzewa, budynki i latarnie. Świąteczny nastrój udzielał się nie tylko przechodniom. Bardzo mocno odczuwały go również dzieci. Dzieci uczyły się od dorosłych, więc także maluchy czuły coś wzniosłego. Światełka migały, a myśli krążyły po dobrych orbitach. Niektórzy zastanawiali się, czy następne święta też będą tak dobre.
Autor: Adam