Mała śnieżynka – 50

Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr. Spadały na ziemię. Okrywały ją coraz grubszą warstwą śniegu. Były radością dla narciarzy. Ośnieżone stoki, to raj dla nich. Były ferie, więc dziadek z babcią i wnukiem pojechali w góry na narty. Cieszyli się ogromnie. Dziadek i babcia byli wspaniałymi narciarzami, ale wnuk był jeszcze lepszym narciarzem niż oni. Był młody, szybko się uczył. Opanowywał coraz lepiej technikę jazdy, co ogromnie cieszyło dziadków. Byli mu wdzięczni, że wyzwala w nich niesamowitą energię i że mogą się uczyć od niego.

dla Maleństwa napisała Danuta Majorkiewicz