Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że spotkał dobrą wróżkę, która zapytała go, czy chce, żeby spełniła jego marzenie. Mężczyzna powiedział, że chciałby się ożenić z dobrą kobietą, która będzie przy tym skromna, mądra, inteligentna i będzie miała poczucie humoru. Poza tym będzie dobrą kucharką, dobrą gospodynią, dobrą żoną dla niego i dobrą matką dla ich dzieci.
Zapomniał o tym śnie. Nie pamiętał o nim przez kilkadziesiąt lat, mimo że często lubił drzemać przed telewizorem.
Niedawno lekko posprzeczał się z żoną. Poszedł na spacer z psem. Wrócił. Trochę pomarudził w kuchni, a potem usiadł, żeby oglądać telewizję. Znużony zasnął…
Znowu przyśniła mu się wróżka, która zapytała, czy jest zadowolony z realizacji swojego zamówienia. Zobaczył siebie sprzed lat, posłuchał, co mówił i z wielkim zdumieniem odkrył, że żona spełnia wszystkie warunki, jakie postawił wróżce.
Zaskoczony obudził się. Spojrzał na żonę czytającą książkę i pomyślał, że jest wielkim szczęściarzem.
dla Eli napisała Ewa Damentka