Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się swoim wielbicielom. Przyszli bez zapowiedzi – każdy w garniturze, pod krawatem, z bukietem róż w ręku.
Panowie spoglądali na siebie spode łba i wyraźnie czekali, którego z nich zaprosi do środka.
Babcia zawołała wnuczkę, żeby zabrała kwiaty i wstawiła je do wazonów z wodą, a sama zapytała swoich gości, czy nie przebraliby się w stroje robocze, które były w składziku, i pomogliby jej skopać ogródek i skosić trawnik przed domem.
Kiedy skończą, wszyscy zjedzą wspólny obiad, który właśnie gotuje. Cały dom, wypełniały już smakowite zapachy…
Autor: Ewa Damentka