Kropelka wody błyszczała – 40

Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę wróżki, która podfrunęła do listka i zmniejszając w locie swój rozmiar, wylądowała z wdziękiem tuż obok kropelki. Z wielką rozkoszą zażyła orzeźwiającej kąpieli. Potem, zregenerowana, powróciła do swojego zwykłego kształtu i poleciała dalej. Cieszyła się, że zdążyła się wykąpać przed spotkaniem z przyjaciółkami.

Autor: Jagódka

Stary archiwista – 40

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył dużą halę z imponującą ilością artykułów dla dzieci i do pielęgnacji dzieci.

Archiwista zdziwił się tą wizją. Wiedział, że nawet jego wnuki są już całkiem duże. Nie wiedział dlaczego, ale czuł, że wejście na halę będzie uczeniem się czegoś nowego i przydatnego w przyszłości. Świat bowiem idzie szybko do przodu.

dla Taty Maleństwa napisał Adam

Wzruszona Babcia Jaga – 23

Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się nowym filiżankom, które dostała w prezencie od przyjaciół. Filiżanki były śliczne i było ich bardzo dużo. Starczy dla całej rodziny, przyjaciół i znajomych – nawet jeśli przyjdą jednocześnie. „Jesień nadeszła, warto robić ciepłe, towarzyskie spotkania” – pomyślała Babcia Jaga, z przyjemnością i wzruszeniem patrząc na nowe filiżanki.

Autor: Ewa Damentka

Kropelka wody błyszczała – 39

Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę kamerzysty, który kręcił film przyrodniczy. Zafascynowany małą kropelką, dość długo filmował ją, używając teleobiektywu. Mała kropelka urzekła również reżysera i montażystę. Dzięki temu stała się prawdziwą gwiazdą przyrodniczego filmu.

Autor: Ewa Damentka

Wzruszona Babcia Jaga – 22

Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się kropelce wody. Na jej twarzy było widać wzruszenie a zarazem zrozumienie. Jaga wiedziała, że kropelka jest istotną częścią przyrody. Że jest siłą i ma wieloraką moc. Obserwacja wody była obserwacją przyrody, więc działała kojąco.

Autor: Adam

Stary archiwista – 39

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył przeszłość. Tatę, mamę i małego chłopczyka. Już wiedział, czego w przeszłości ich przodkom brakowało, a czego było w bród. W bród było miłości, która była przekazywana z pokolenia na pokolenie. Miłość dawała siłę i moc, była rozszerzana na rodzinę, przyjaciół i na cały świat. Archiwista wcisnął ponownie czerwony przycisk z myślą, że to przycisk dobrego. Przycisk, który będzie przynosił dla rodziny małego chłopczyka dobrą energię, dobre chwile.

dla Taty Maleństwa napisała Danuta Majorkiewicz

Wzruszona Babcia Jaga – 21

Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się sweterkom i kamizelkom wykonanym przez wnuki. Obydwie córki w tajemnicy uczyły swoje dzieci szydełkowania i robienia na drutach. Teraz wszystkie wnuczęta przyniosły babci własnoręcznie przygotowane swetry i kamizelki. Nawet najmłodsze – siedmioletnie – zrobiło dla niej ciepły szalik.

Autor: Ewa Damentka