Zmęczony mężczyzna – 6

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że młot pneumatyczny rozbija jego ciało, a wiertarka wwierca się w głowę. Obolały i przerażony otworzył oczy. Zorientował się wtedy, że jest już ranek, robotnicy znowu rozpoczęli prace remontowe w mieszkaniu sąsiada, a on całą noc spędził w fotelu. Potrząsając obolałą głową, powlókł się do łazienki, tam umył się i ogolił. Potem przebrał się w świeże ubranie i poszedł do pracy. Obiecał sobie, że rozpocznie ją od wielkiego kubka mocnej herbaty.

Autor: Ewa Damentka

Stary archiwista – 45

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył salę z portretami poprzednich Archiwistów. Płótno w jednej ramie wyglądało na niedokończone… Zaskoczony, na szkicu rozpoznał samego siebie!!! Z głośnika, zawieszonego na ścianie, rozległ się głos mówiący – „Nie martw się, dokończymy twój wizerunek. Teraz szykuj następcę… Wiesz z pewnością, że nauka potrwa kilka lat…”. Sala rozszerzyła się i na wolnym kawałku ściany pojawił się obraz z białym płótnem, wiszący obok szkicu z wizerunkiem Archiwisty. „Zobaczyłeś, co trzeba. Wracaj do pracy”. Archiwista posłusznie wrócił do swojego pokoju, zastanawiając się, czemu miała służyć ta przygoda.

Autor: Ewa Damentka

Zmęczony mężczyzna – 5

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że jedzie konno. Jedzie i jedzie, a czas jakby się zatrzymał. Mijał obiekty i przejeżdżał różne drogi. Na zegarku miał jednak cały czas tę samą godzinę. Trochę się zaniepokoił, ale po chwili przypomniał sobie, że ma stary zegarek, który trzeba nakręcać.

Autor: Adam

Zmęczony mężczyzna – 4

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że budował dom od fundamentów aż po sam dach, z drzwiami i oknami. Solidny. W środku ładnie urządzony. Obudził się szczęśliwy, zadowolony. Przeciągnął się.

Po wielu latach, pewnego ranka, przypomniał sobie tamten sen. Spojrzał na żonę krzątającą się po domu. Uśmiechnął się do niej. Poklepał po grzbiecie psa i poszedł z nim na spacer.

dla Eli napisała Danuta Majorkiewicz

Stary archiwista – 44

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył łąkę.

Wielka zielona przestrzeń ze zwierzętami i drzewami. Można by powiedzieć – raj. Archiwista trochę spacerował, aż znalazł duży kamień ze szkatułką. Szkatułkę otworzył, a w środku znalazł książkę. Był to symbol, bo książka miała czyste białe strony.

Archiwista wrócił z powrotem i wiedział, że nadszedł właściwy czas, by napisać książkę o swoim życiu.

Autor: Adam