Wakacje postanowiły odpocząć – 38

Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się do Zaczarowanego Lasu, gdzie stała chatka na kurzej stopce. Chciały porozmawiać z Babą Jagą. Niestety jej nie zastały. Spotkały za to Brzozową Bajdulkę, która mieszkała w pobliżu. Bajdulka zaprosiła je do siebie. Wakacje, siedząc w zacisznym saloniku jej domku, pijąc pyszną herbatę i czując zapach szarlotki, świeżo wyjętej z pieca, zwierzyły się gospodyni, że miały nadzieję, że Baba Jaga opowie im parę bajek.

Brzozowa Bajdulka postawiła szarlotkę na stole, pokroiła ją i poczęstowała Wakacje, mówiąc, że sama też pisze bajki, więc może im którąś opowiedzieć.

Szarlotka została dawno zjedzona, co do ostatniego okruszka, a Wakacje dalej słuchały bajdulek opowiadanych przez gospodynię.

Zostały u niej kilka dni. Wspólnie z nią pieliły ogródek, gotowały obiady, piekły ciasta, a wieczorami zanurzały się w świat fantazji, słuchając kolejnych opowiadań, bajdulek, baśni i legend…

Autor: Archiwista SC

W dolinie – 41

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, w fotelu siedziała kobieta i wyszywała kolorowym kordonkiem wzory na jedwabnej, białej chustce. Nazajutrz podaruje ją ukochanemu, który wyrusza ze swoim oddziałem na kolejną bitwę…

Autor: Ewa Majewska

Wakacje postanowiły odpocząć – 37

Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się nad morze. Było piękne lato. Mnóstwo ludzi. Na nadmorskiej plaży tłok. Wsiadły więc na statek, który wkrótce odbił od brzegu. Nie wiedziały, dokąd płynie. Położyły się na leżaku, nie zastanawiając się, gdzie wylądują. Opanowało je błogie lenistwo. Nie musiały się martwić, że ludzie dużo pracują, że są zmęczeni. Wakacje spojrzały za siebie. Uśmiechały się. Na plaży ludzie leżeli. Opalali się. Zażywali morskich kąpieli. Dzieci biegały, inne grały w piłkę. Kilka osób budowało zamki z piasku. Wiele osób spacerowało morskim brzegiem, szukając bursztynów. Wakacje były szczęśliwe, że ludzie są szczęśliwi. Zamknęły oczy i płynęły statkiem, dokąd fala poniesie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kropelka wody błyszczała – 18

Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę innej kropelki, która się jej przyglądała z sąsiedniego listka. Obie spoglądały na siebie z ciekawością i życzliwością. Potem jednocześnie wyparowały, ulatując do nieba i łącząc się w dużą chmurę, by później spaść na Ziemię jako deszcz.

Autor: Ewa Damentka

W dolinie – 40

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, krzątała się jeszcze gospodyni, szykując ostatnie potrawy dla mających się pojawić następnego dnia gości. Ciasto już pachniało w całym pomieszczeniu, zapasy drzewa były zrobione, dom solidnie nagrzany, pościel przygotowana. Ciekawe, czy spodoba się nowy wystrój i poczują się z nim dobrze?

Autor: Ewa Majewska

Kropelka wody błyszczała – 17

Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę innej kropelki, która zaczęła się właśnie zsuwać z liścia położone na wyższej gałęzi. Wpadała powoli w panikę, bo nie wiedziała, co się z nią za chwilę stanie… I wtedy dojrzała właśnie tę kroplę na idealnie położonym liściu poniżej tego, po którym się zsuwała. Ucieszyła się ogromnie na jej widok i spadła pełna ufności w dół. Lądowanie było miękkie i bezpieczne, a nowy liść jeszcze bardziej zielony.

Autor: Ewa Majewska

Wakacje postanowiły odpocząć – 36

Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się do biblioteki. Polubiły ten nastrój zadumy i spokojnego skupienia, który odkryły w cichej czytelni. Z ochotą oddawały się lekturze, zamawiając kolejne książki.

Spędziły w bibliotece wiele dni. Przesiadywały w niej od rana do późnego wieczora. Nocami chodziły nad Wisłę, żeby popatrzeć na światła latarni odbijające się wodzie…

I tak im to się podobało, że zupełnie zapomniały o swoich wakacyjnych obowiązkach. Dopiero widok przemęczonych, bladych, słaniających się z wyczerpania ludzi uświadomił im, że oni też mają prawo do odpoczynku. Wypoczęte wakacje zakończyły więc urlop i powróciły do swoich codziennych zadań. A ludzie zaczęli wychodzić z rozmaitych firm, biur, szkół, fabryk, urzędów i znów zaczęli wypoczywać w trakcie swoich wakacji.

Autor: Ewa Damentka