Delikatna mgiełka – 61

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły, na przepięknej, szeroko rozpościerającej się plaży było mnóstwo rodzin z dziećmi. Promienie wschodzącego słońca oświetlały i rozświetlały ich twarze. Dzieci w kręgu grały w piłkę. Inne przyglądały się. Uśmiechnięte. Wnet dołączyły do kręgu. Po chwili dzieci zaczęły wołać rodziców, którzy z chęcią przyłączyli się do nich. Stworzyli ogromny krąg grających w piłkę. Być może to były początki piłki plażowej.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Rozlewiska rzeki lśniły – 39

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się kaczek. W rzeczywistości owe kaczki już spały, ale z daleka, przy blasku księżyca, były bardzo dobrze widoczne.

Kaczki na słońcu się wygrzewają, a przy księżycu śpią i odpoczywają. Co innego turyści – oni zarywają noc, oglądając piękno przyrody.

Autor: Adam

Wakacje postanowiły odpocząć – 12

Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się do pracy. Zorganizowany rytm, nużące zajęcia, gonitwa myśli, obawa, czy zdążą wszystko zrobić na czas – to było coś odświeżającego i miłego po całym życiu odpoczywania i „nic nierobienia”.

W pracy wytrzymały dwa tygodnie. Uznały, że to wystarczy i że mogą już zakończyć urlop.

Wróciły do swojego normalnego wakacyjnego rytmu, ale teraz, dzięki przeżytemu urlopowi, cieszą się ze swojego życia i bardzo doceniają swój luz, brak obowiązków i możliwość odpoczywania cały czas.

A dzięki temu ludzie odpoczywają razem z nimi.

dla Eli napisała Ewa Damentka

Delikatna mgiełka – 60

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły skowronek dawał piękny koncert. Był to podarunek pod przyrody za wczesne pójście nad rzekę. Kto przyszedł, ten mógł słuchać. Jeden ze spacerowiczów zastanowił się, czy jeżeli skowronek widzi, że ktoś go słucha, to jeszcze piękniej śpiewa?

Autor: Adam