Stary archiwista – 38

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył rodzinę przy świątecznym stole. Była Wielkanoc. Rodzina celebrowała dar, jakim jest jajko. Dzieci pytały o porządek świata w aspekcie życia i symboliki jajka. Rodzice odpowiadali, zaspokajając ciekawość dzieci.

Autor: Adam

Czerwony samochód – 1

Czerwony samochód widać było z daleka. Dzielnie pokonywał kolejne kilometry i coraz bardziej pokrywał się kurzem i jasnym pyłem. W pewnej chwili jedna z opon przedziurawiła się i tor jazdy nagle zmienił kierunek. Samochód, stopniowo zwalniając, dotoczył się na kamieniste pobocze. Szykowała się operacja zmiany koła…

Autor: Ewa Majewska

Poranek obudził się – 51

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i… zaobserwował duży wiatr za oknem. Drzewa się wyginały, a ptaki szybko wracały do miejsca schronienia. Zaczął padać deszcz. Pojawiła się pierwsza wiosenna burza. Po pewnym czasie zaciemnienia wyszło słońce, pojawiła się tęcza, a ludzie wyszli spacer.

Autor: Adam

Raczkujące niemowlę – 28

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło swojego misia, który leżał na plecach, a jego pluszowe łapki sterczały w górę, zachęcając, by je chwycić. Uśmiech pojawił się na twarzy niemowlęcia, które zaczęło się przesuwać w kierunku swojego pluszaka.

Autor: Anna-Maria

Kustosz z zainteresowaniem – 34

Kustosz z zainteresowaniem przyglądał się dużej paczce, która właśnie została dostarczona do muzeum. Było na niej wiele kolorowych naklejek i dużo pocztowych stempli – jakby przewędrowała pół świata.

Otworzył ją i zobaczył, że w środku znajdował się jakiś bardzo skomplikowany model do złożenia. Każda z części opakowana była w papier. Szukał instrukcji, ale nie mógł nigdzie jej znaleźć. Wyłożył ostrożnie na stół wszystkie elementy, próbując dociec, co to ma być i jak tego czegoś użyć?

Chyba ogłosi konkurs w swoim zespole na rozszyfrowanie tej zagadki i w ten sposób problem rozwiąże się SAM…

Autor: Ewa Majewska

Raczkujące niemowlę – 27

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło małego skrzata w czerwonym kubraczku i kapeluszu. Bawiło się z nim długą godzinę, a może krócej – bo niemowlaki nie mają poczucia czasu takiego jak dorośli. Z zabawy wyrwały go dopiero ręce opiekunki i przeniosły do wanienki z przygotowaną kąpielą. Protesty ani głośny płacz niczego nie wskórały… Opiekunka nie widzi skrzatów i nie uwierzyłaby mu, gdyby nawet niemowlak potrafił jej o nich opowiedzieć.

Autor: Ewa Majewska

Poranek obudził się – 50

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i uśmiechnął się do siebie i słoneczka, które właśnie pomachało do niego z błękitnego nieba jednym z wesołych promyków. Wiedział, że każdy dzień to dla niego niespodzianka i zapowiedź czegoś niewyobrażalne niesamowitego.

dla Maleństwa napisała Mama

Raczkujące niemowlę – 26

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło cały pokój z zupełnie innej perspektywy niż z jego łóżeczka, podłogi lub ramion rodziców. Oglądając wszystko, wchłaniało każdy, nawet najmniejszy, najdrobniejszy szczegół, tak jakby to była najważniejsza rzecz na świecie.

Autor: Ewa Damentka

Wiosenny las – 50

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i obserwował pasące się pod lasem zwierzęta. „Chyba zrobię im kilka zdjęć następnym razem” – obiecał sobie. Chwilę potem jednak pomyślał, że nie zrobi żadnego zdjęcia, bo dzięki temu będzie przychodzić tu jak najczęściej, żeby obserwować zwierzęta i przyrodę.

Autor: Adam

Raczkujące niemowlę – 25

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło śpiących rodziców. Trochę pogaworzyło, ale nie widząc żadnej reakcji ze strony rodziców, też usnęło. Nieco później przyszedł pies i po chwili obserwacji położył swoją głowę na rogu łóżka. Wyglądało na to, że pies chce być obecny przy śnie swojego stada.

Autor: Adam