Za górami za lasami – 38

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło rozwiązanie. Było tak mocne i silne, że jego emanacje docierały wszędzie – nawet do najmniejszych zakamarków wszechświata. Rozwiązanie nie miało wątpliwości, było pewne i jasne. Zawsze dostosowywało się do sytuacji, podpowiadając sposoby rozwiązania dużych i małych problemów, dzięki czemu bardzo duże problemy zmieniały się grupę dużych problemów, a każdy dobry duży problem zamieniał się w grupę średnich. Z kolei każdy średni zamieniał się w grupę malutkich, a szereg drobnych malutkich problemów rozwiązywało się spokojnie, krok po kroku. Wystarczyła tylko systematyczność i odrobina samozaparcia…

dla Darka napisała Ewa Damentka

Ptasie trele – 32

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot irytował pewną smutną osobę, która akurat wtedy chciała rozpuszczać się rozpaczy.

Niestety, to jej się nie udawało… Zamknęła okna, włożyła zatyczki do uszu, ale to też nie pomogło…

Radosny świergot drażnił i docierał do każdej komórki jej ciała. „Jakie to trywialne” – pomyślała smutna osoba i z wielką niechęcią wstała z łóżka. Dłuższe leżenie nie miało już sensu, bo smutek odpływał, choć usiłowała zatrzymać go…

Z jeszcze większą niechęcią ubrała się i pojechała do pracy, która, o dziwo, szła jej jakoś łatwiej niż zwykle. „I czym teraz mogę się wyróżniać?”- pomyślała smutna osoba, którą coraz bardziej irytował ptasi świergot…

Autor: Jenczy

Raczkujące niemowlę – 8

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło bezmiar pokoju, kolorowe zasłony, zieleń kwiatów, papugę i kota. Kot wydawał się najciekawszy. Był istotą żywą. Kot obserwował dziecko, ale się nie zbliżał. Dziecko też patrzyło z daleka. W końcu dostało mleko w butelce i poszło spać.

Autor: Adam

Za górami za lasami – 37

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło nowe pokolenie – pokolenie pięknych i silnych ludzi. Nie bali się ognia ani ciemności. Szanowali chleb, ale śmiali się głośno. Zachwycały ich proste rzeczy, więc wymyślali ich coraz więcej i lepiej. Obudzili się z szeptanych im zewsząd historii na tyle wcześnie, by nikomu nie służyć. Aż lżej się człowiekowi robiło na duszy. Że jednak warto było.

Autor: Justyna Czekała

Ptasie trele – 31

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot wzmagał się za każdym razem, gdy jakikolwiek człowiek wybaczał sobie swoje błędy i słabości.

dla Darka napisała Ewa Damentka

Raczkujące niemowlę – 6

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło drobną kobietę, która przyglądała mu się z wielką życzliwością. Niemowlę patrzyło na nią dłuższą chwilę i wyciągnęło do niej rączki. Opiekunka wzięła je na ręce. Potem je przebrała i ułożyła w wózeczku. Wyszła z nim na spacer, a niemowlę z radością chłonęło śpiew ptaków, szum drzew i ciepło słońca. Przyglądało się też błękitnemu niebu i mijanym dachom…

dla Eli napisała Ewa Damentka

Za górami za lasami – 36

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło poczucie STRATY. Niektórzy za wszelką cenę uciekali, chroniąc się przed nim za górami i w lasach – nie zaznawali tam jednak spokoju. Najlepiej czuli się ci, którzy wyszli jej naprzeciw i podali rękę. Zaakceptowali jej obecność i oswoili, opiekując się nią, niczym Mały Książę swoją różą…

Autor: Ewa Majewska

Raczkujące niemowlę – 5

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło bardzo kolorową pościel. Była we wzorki w pastelowych barwach. Pod nią oczywiście leżeli rodzice. Przestrzeń łóżka była bardzo rozległą dla dziecka. Niemowlę najpierw chciało się bawić, później przytulać. Rodzice rozmawiali, śmiali się i planowali niedzielny spacer. Dziecko natomiast po chwili zasnęło pomiędzy nimi.

Autor: Adam