Przyszło nowe – 29

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił… Wyobraźcie sobie, że – niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – zniknęła głupota ludzka z powierzchni całej Ziemi… Przeważająca część konfliktów przestała mieć rację bytu. Świat mógł wreszcie głęboko odetchnąć.

Autor: Ewa Majewska

Za górami za lasami – 6

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło drzewo mądrości. Było wyjątkowe i zielone przez cały rok. Nawet gdy nie było wiatru, drzewo szumiało, gdy siedział pod nim wędrowiec. Drzewo wiedziało, kto i po jaką radę do niego przychodzi. Gdy wędrowiec był gotów, wystarczyło, by tylko wsłuchał się w szum drzewa…

Autor: Adam

Mikołaj szykował – 45

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu małe krasnoludki. Szykowały prezenty dla Maleństwa, które niedawno się urodziło. Zabawki, grzechotki, kocyki… Jeden z nich ukradkiem zapakował paczkę z porcją dodatkowego snu dla rodziców. Drugi, widząc to, uśmiechnął się przekornie i dorzucił kolejną paczuszkę – cierpliwości, żeby Tata Maleństwa mógł jeszcze dzielniej znosić bezsenne noce i … zmieniające się humory Mamy Maleństwa.

dla Taty Maleństwa napisała Ewa Damentka

Kolorowe fajerwerki – 64

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim nowe radości i związane z nimi nowe obowiązki. Jak co roku, obiecuję sobie, że Nowy Rok będzie najlepszy z możliwych. I… jak zwykle… na pewno ten też taki będzie… A ja, jak zwykle, zrobię wszystko, co mogę, żeby mu w tym pomóc…

Autor: Ewa Damentka

Za górami za lasami – 4

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło małe karłowate drzewo, ale za to bardzo mocne. Odporne na długotrwałe susze i ulewne deszcze, bezruch powietrza i silne wichury. Każdy, kto tylko przechodził w jego pobliżu – zatrzymywał się i delektował jego obecnością. Niektórzy nawet specjalnie wyruszali w drogę, aby odnaleźć to drzewo… rosnące gdzieś za górami i lasami i siedmioma rzekami, gdyż w międzyczasie powstała o nim legenda.

Autor: Ewa Majewska

Za górami za lasami – 3

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło drzewo, które miało dziuplę. Mieszkały w niej ptaki. Mijały lata, a dziupla była cały czas wykorzystywana przez kolejne pokolenia ptaków.

Gdy spadają liście, przychodzi jesień. Latem jest w lesie chłodno, wiosną jest rześko i drzewa zaczynają pachnieć w promieniach słońca.

Cykle w przyrodzie powtarzają się i następują kolejno po sobie. Ale my, ludzie, czasem chcielibyśmy coś zmienić lub zatrzymać dla siebie. Przykładowo, niechaj lato trwa cały rok.

Autor: Adam

Kolorowe fajerwerki – 63

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim witały wiele list noworocznych postanowień.

Trochę się tego zebrało. Prawdopodobnie są tam postanowienia mniej i bardziej znaczące. Za co wziąć się w pierwszej kolejności? Co musi trochę poczekać?

Cóż, postanowienia na początek roku – dobrze.

Po sylwestrze jednak czas na pierwszy noworoczny spacer. Zróbmy go szybko, bo styczniowe dni są jeszcze krótkie.

Autor: Adam

Za górami za lasami – 2

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło całe pole marchewek. Między nimi stał stary strach na wróble. Zając zjawiał się codziennie o tej samej porze, wybierał jedną marchewkę i, oparty o stracha na wróble, chrupał ją niespiesznie. Jacy ci ludzie mili, że pomyśleli o wygodzie zająca podczas posiłku!

Autor: Justyna Czekała